sobota, 21 czerwca 2014

Rozum, słowo, dzieje

"Wciąż na nowo przekraczamy możliwość obiektywizowania własnych przekonań, którą zgodnie ze swoją logiczną formą skrępowana jest wypowiedź. Żyjemy wśród form przekazywania tego, czego nie można zobiektywizować, a form tych dostarcza nam język, m.in. język poezji.
Tymczasem nauka według swego własnego mniemania przezwycięża przypadkowość subiektywnego doświadczenia przez obiektywne poznanie, język wieloznacznej symboliki przez jednoznaczność pojęcia. Powstaje jednak pytanie: czy w obrębie nauki jako takiej istnieje granica możliwości obiektywizacji, wynikająca wprost z istoty sądu i prawdy wypowiedzi?


Prawda poza nauką
Chcemy uwydatnić pewien faktyczny stosunek, zgodnie z którym to, co umożliwia naukę, może zarazem ograniczać płodność naukowego poznania. Chodzi tu o zasadniczy stosunek prawdy i nieprawdy. Otóż chociaż podawanie tego, co dane, jest prawdziwe, to znaczy pokazuje, jak jest, to jednocześnie określa z góry, o co w ogóle można dalej sensownie pytać i co w kolejnych czynnościach poznawczych ukazywać. Każdy dalszy krok w poznaniu oznacza jakąś utratę prawdy."

                                                                                       -Hans Georg Gadamer

Jak pisze Krzysztof Michalski, tym co niepokoi Gadamera jest "świadomość, że myśl współczesna, uległa fascynacji nauką, nie jest w stanie sprostać bogactwu naszego doświadczenia"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz